Deser o smaku Indonezji i samotne banany

Dziś pora na szybki, łatwy i – co najważniejsze – pyszny indonezyjski deser. To bardzo dobry sposób na przygotowanie kubków smakowych do zbliżających się wakacyjnych doznań 🙂

Przy okazji tego przepisu chciałabym też zwrócić Waszą uwagę na problem marnowania żywności i… samotne banany. Słyszeliście o ubiegłorocznej kampanii Banków Żywności? Jeśli nie, możecie poczytać o niej tutaj. Choć kampania była popularna kilka miesięcy temu, jej temat jest nadal aktualny. Czy Wy też wybieracie w sklepie banany w kiściach, ignorując te nieszczęśliwe samotne egzemplarze? Sama złapałam się na tym i dopiero głośno poruszana kwestia walki z niemarnowaniem żywności zwróciła moją uwagę na to, że to po prostu… głupie. Samotne banany trafiają do śmieci, bo konsumenci wolą jedną kiść niż kilka pojedynczych bananów. Ratujmy więc smutne banany przed przykrym losem. Pomyśl, jak ą radość im sprawisz, gdy zamiast dorodnej kiści, wybierzesz właśnie je – porzucone i samotne. I ile żywności dzięki temu się nie zmarnuje!

Składniki: 
500 g bananów
120 g mąki pszennej
50 g mąki ryżowej
1 łyżka cukru z prawdziwą wanilią
sok z 1 limonki + dodatkowo w razie potrzeby kilka łyżek soku z cytryny
120 ml wody
olej kokosowy
szczypta cynamonu

Przygotowanie:
Wszystkie składniki, z wyjątkiem bananów, oleju kokosowego i cynamonu, dokładnie wymieszaj do uzyskania ciasta o jednolitej konsystencji. Jeśli będzie zbyt gęste, dodawaj stopniowo (w małych ilościach) sok z cytryny.
Pokrój banany w grubsze plastry. Olej kokosowy (około 2 łyżki) rozgrzej na patelni. Plastry bananów zanurzaj w cieście, tak, aby były nim równomiernie pokryte, a następnie smaż na złoty kolor z obydwu stron.
Usmażone banany posyp odrobiną cynamonu. Chrup jeszcze ciepłe i rozkoszuj się kremową konsystencją bananów lub zajadaj na zimno 🙂

Inspiracja – przepis Ani Starmach.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *