Tort chałwowy

Choć chałwa to dość specyficzny deser i nie każdy ją lubi, w moim otoczeniu lobby chałwowe trzyma się dobrze. Chałwa to u nas podstawowa pamiątka z podróży na wschód. Sama jeszcze jakiś czas temu nie byłam fanką tego przysmaku, ale okazja do poznania tych “prawdziwych” obliczy chałwy przekonała mnie do jej wspaniałego, oryginalnego smaku.

Dziś mam dla Was tort, który pokocha każdy miłośnik chałwy. Co więcej, jestem pewna, że nawet osoby, które twierdzą, że chałwy nie lubią, przekonają się do niej po spróbowaniu tego ciasta. Gwiazdą (choć bardzo niepozorną) jest tu krem, który jest zarazem łagodny, ale dobrze oddaje charakter chałwy. Niezależnie od tego, czy chałwę lubicie, czy za nią nie przepadacie, wypróbujcie ten przepis, a nie będziecie żałować.

Składniki na biszkopt:
5 jajek od kur z chowu na wolnym wybiegu, w temperaturze pokojowej
3/4 szklanki drobnego cukru do wypieków
1/2 szklanki mąki pszennej
1/4 szklanki skrobi ziemniaczanej
1/4 szklanki kakao
składniki odmierzaj szklanką o pojemności 250 ml

pół filiżanki zaparzonej czarnej kawy
240 g konfitury z czarnej porzeczki

Składniki na krem:
400 ml śmietany kremówki 36%
300 g chałwy bez dodatków
375 g serka mascarpone, mocno schłodzonego

Składniki do dekoracji:
20 g chałwy bez dodatków
1 opakowanie sezamków
50 g orzeszków ziemnych w karmelu
kilka czekoladowych ciasteczek

Przygotowanie ciasta:
Przygotuj tortownicę o średnicy 24 cm, jej dno wyłóż papierem do pieczenia. Piekarnik rozgrzej do temperatury 170ºC.
Mąkę, skrobię i kakao przesiej do wspólnego naczynia. Oddziel białka od żółtek, przelej do misy miksera i ubij je na sztywną pianę. Pod koniec ubijania dodawaj łyżkami cukier, ubijając przez chwilę po każdej dodanej porcji. Po uzyskaniu lśniącej, sztywnej piany zmniejsz obroty miksera i dodaj żółtka. Wymieszaj do połączenia składników, a następnie dodaj suche składniki (mąkę, skrobię i kakao). Wymieszaj masę szpatułką. Zrób to delikatnie, aby piana nie opadła. Masę przelej do tortownicy, wyrównaj wierzch. Wstaw do nagrzanego piekarnika i piecz przez ok. 35 minut. Pod koniec pieczenia wbij drewniany patyczek w środek ciasta – jeśli po wyjęciu patyczek będzie suchy, ciasto jest upieczone. Wyjmij ciasto z piekarnika i jeszcze gorące opuść na podłogę (oczywiście w formie) z wysokości ok. 30 – 40 cm. Następnie odstaw do wystudzenia. Ostudzone ciasto przekrój na trzy równe blaty.

Przygotowanie kremu:
Dzień przed składaniem tortu przygotuj bazę do kremu. Posiekaj chałwę i przesyp ją do małego rondelka. Zalej ją śmietaną i podgrzewaj, cały czas mieszając. Po rozpuszczeniu się chałwy i uzyskaniu masy o jednolitej konsystencji, odstaw rondelek z palnika. Po całkowitym wystygnięciu masy, przykryj ją folią spożywczą. Mocno schłódź w lodówce (masa powinna chłodzić się przez co najmniej 12 godzin). Przed składaniem tortu przelej masę do misy miksera i ubij ją na gęsty krem.

Przygotowanie tortu:
Dolny blat ciasta biszkoptowego umieść na paterze. Delikatnie nasącz blat kilkoma łyżkami kawy. Posmaruj ciasto ok. 3 łyżkami konfitury porzeczkowej. Krem podziel na trzy porcje – trzecia powinna być nieco większa, niż pozostałe. Posmaruj pierwszy blat mniejszą porcją kremu. Na krem połóż drugi blat ciasta i tak jak wcześniej nasącz kawą i posmaruj konfiturą. Wyłóż na ciasto drugą mniejszą porcją kremu i równo rozsmaruj. Przykryj trzecim blatem, nasącz, posmaruj konfiturą i wyłóż większość z pozostałej ilości kremu chałwowego. Pozostałym kremem równo posmaruj boki tortu. Udekoruj chałwą, orzeszkami i sezamkami. Przed podaniem schłódź w lodówce.

Tort najlepiej smakuje z dobrą kawą i w dobrym towarzystwie 🙂

PS. Przygotowując tort, korzystałam z przepisu autorki bloga Moje Wypieki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *